Pierwsze zwycięstwo Florence we Francji
Pod koniec pierwszej połowy roku przeżyliśmy niezapomniane i wzruszające chwile – 28 czerwca 2025 roku polskiej hodowli klacz Florence odniosła pierwsze zwycięstwo we Francji. Dla nas, jako hodowców i właścicieli, było to spełnienie marzeń: koń naszej hodowli wygrywający na wymagającym, francuskim torze przy dużej, europejskiej konkurencji. Ten sukces dodał nam skrzydeł i potwierdził, że nasze konie są w stanie rywalizować jak równy z równym z zachodnioeuropejską czołówką.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Florence na podium w gonitwie Quinté+
Niedługo później, 7 sierpnia 2025 roku, Florence ponownie dała o sobie znać, tym razem zajmując trzecie miejsce w prestiżowym wyścigu typu Quinté+ we Francji. Sam fakt startu w takiej gonitwie był dla nas wyróżnieniem, a miejsce na podium – dowodem stabilnej formy klaczy i doskonałego treningu Pani Alicji Karkosy. Wyniki Florence pokazały, że polska hodowla nie musi mieć kompleksów i że nasze konie mogą z powodzeniem szukać swoich szans poza granicami kraju.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Ananke i prestiżowa Nagroda Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Kolejnym ważnym rozdziałem sezonu był powrót Ananke „z ziemi francuskiej do polskiej”, gdzie 29 września 2025 roku podczas wielkiej Jesiennej Gali klacz - trenowana na co dzień we Francji - wygrała prestiżową gonitwę o Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wielka Jesienna Gala nie zaczęła się dla nas najlepiej z uwagi na konieczność wycofania z powodu kontuzji Florence z najważniejszego polskiego wyścigu - Wielkiej Warszawskiej, posiadającej od trzech lat status Listed. Podczas niedzielnego mityngu nasze barwy reprezentowała w związku z tym jedynie klacz Ananke (Zelzal - Hadeel / Siyouni) i zrobiła to w wielkim stylu, wygrywając Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (kat. A, 1400 m) przeznaczoną dla najlepszych polskich dwulatków. Zwycięstwo Ananke było dla nas symbolicznym pomostem między sukcesami za granicą a mocną, ugruntowaną pozycją na polskich torach.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Jesienne zwycięstwa Fado i Vivienne
Jesienią nie zwalnialiśmy tempa. W październiku roku swoją klasę pokazały kolejne konie ścigające się w naszych barwach. Mowa tu o ogierze Fado i klaczy Vivienne, które zwyciężały w swoich październikowych gonitwach.
Vivienne triumfowała w Nagrodzie Intensa - wyścigu kategorii B, rozgrywanym na dystansie 1400 metrów, przeznaczonym dla 2-letnich koni hodowli krajowej wpisanych do Polskiej Księgi Stadnej Koni Pełnej Krwi Angielskiej.
Z kolei Fado zajął pierwsze miejsce we Francji, triumfując w gonitwie Chene Des Gris Handicap i wygrywając swój pierwszy wyścig w karierze na torze w Chantily.
Wygrane Vivienne i Fado potwierdziły, że szeroka grupa naszych podopiecznych prezentuje wysoki, wyrównany poziom – poszczególne sukcesy nie są tylko pojedynczymi „wystrzałami”, a efektem przemyślanej pracy hodowlanej i treningowej.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Dwulatki Isera i Serik w gonitwie o Nagrodę Upsali
Końcówka sezonu pozwoliła naszym trenowanym w Polsce dwulatkom pokazać się z dobrej strony oraz rozbudzić apetyty na więcej.
Podczas ostatniej dwudniówki wyścigowej na Służewcu świetnie zaprezentowała się dwuletnia klacz Isera (Alkumait – Kandykaine / Montjeu). W gonitwie o Nagrodę Upsali zajęła drugie miejsce, przegrywając naprawdę minimalnie – tylko o 3/4 długości z klaczą Cotai Spirit. Iserę trenuje młody szkoleniowiec Aleksander Kabardov. Dosiadał jej dżokej B. Kalysbek Uulu. To występ, który dostarczył nam dużo radości, gdyż pokazał ogromny potencjał klaczy na przyszłość.
W tej samej gonitwie bardzo dobrze spisała się druga nasza dwulatka – Serik, która zajęła czwarte miejsce. Serik znajduje się w treningu u Natalii Szelągowskiej, a dosiadał jej dżokej K. Dogdurbek Uulu.
Dwa konie w naszych barwach zameldowały się w czołowej czwórce ważnej gonitwy dla dwulatków i dały jasny sygnał, że kierunek, w jakim idziemy, jest właściwy.
Korynt i Lapsus również pokazały się z dobrej strony
Nasi podopieczni dawali nam radość aż do ostatniego dnia wyścigowego. W gonitwie dla dwuletnich koni II grupy rozgrywanej na dystansie 1600 metrów dosiadany przez dżokeja Sanzara Abaeva Korynt (Arizona – Allaboutsally / Born To Sea) zajął trzecie miejsce. Pokazał się z dobrej strony na wymagającym dystansie, co dobrze wróży jego dalszej karierze.
Z kolei w gonitwie II grupy dla dwuletnich koni wyhodowanych w Polsce, drugie miejsce wywalczył nasz kolejny ogier Lapsus (Shakeel – La Factrice po Holy Roman Emperor). Lapsus jest również trenowany przez Aleksandra Kabardowa, a w siodle znalazł się dżokej B. Kalysbek Uulu. Tak dobry wynik w krajowej stawce dwulatków jest dla nas potwierdzeniem jakości naszej hodowli i świadczy o dużych możliwościach tego ogiera na przyszłość.
Wnioski z sezonu 2025 i nasze nadzieje na przyszłość
Kiedy patrzymy na miniony sezon 2025, widzimy spójną historię:
· Przede wszystkim międzynarodowe sukcesy naszej Florence we Francji,
· Ważne krajowe trofea – zwycięstwo Ananke w Nagrodzie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
· Seria wygranych i dobrych występów jesienią w wykonaniu Fado i Vivienne,
· Obiecujące początki kariery wyścigowej – Isery, Serik, Korynta i Lapsusa.
Każdy z tych wyników to osobna radość, ale razem tworzą obraz stabilnie rozwijającej się, ambitnej stajni i hodowli, która śmiało zaznacza swoją obecność zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Kończąc ten sezon, patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem. Mamy nadzieję, że w kolejnym roku nasze konie będą nadal się rozwijać, sięgać po kolejne nagrody i dawać nam – oraz kibicom – jeszcze więcej powodów do dumy. Wierzymy, że Florence, Ananke, Fado, Vivienne, a także młodsze pokolenie: Isera, Serik, Korynt i Lapsus dopiero zaczynają swoją drogę po wielkie sukcesy.
Już teraz nie możemy się doczekać kolejnego sezonu wyścigowego i wszystkich emocji, jakie przyniosą nam nasi podopieczni reprezentujący nas dumnie w barwach Stadniny Pegaz!